|
Spektakl KLĄTWA Spektakl KLĄTWA Stanisława Wyspiańskiego, reżyseria Łukasz Kos, dramaturgia Tomasz Śpiewak, scenografia Thomas Harzem, kostiumy Anna Maria Karczmarska, muzyka Krzysztof Topolski, Jan Bernard, przygotowanie wokalne Jan Bernard, Monika Mamińska – godz. 19.00 na dużej scenie
Historia Klątwy jest starsza niż historia Wesela, Wyzwolenia czy Akropolis. Wyspiański publikował Klątwę trzykrotnie, po raz pierwszy w roku 1898, lecz pracę nad nią zaczął znacznie wcześniej. Ostatnie wydanie pochodzi z roku 1905 (dwa lata przed śmiercią autora). Jest to zatem tekst, towarzyszący Wyspiańskiemu przez co najmniej dziesięć lat jego życia: życia, co dla twórców spektaklu ma istotne znaczenie, trawionego chorobą. W tym sensie Klątwa może być rozumiana jako tekst „prywatny”, taki, w którym autor w formie uniwersalnej tragedii zaszyfrował najbardziej osobiste doświadczenia, emocje i przemyślenia. Susza, stanowiąca tło, na jakim rozgrywają się wydarzenia dramatu oznacza dla realizatorów spektaklu jałową ziemię kultury, cywilizacji, ale także indywidualnej biografii.
Można śmiało powiedzieć, że przedstawienie Teatru Jeleniogórskiego stawia sobie za cel rewizję kanonu twórczości Wyspiańskiego, pisarza pozornie dobrze znanego, czytanego zwykle według stereotypowych kluczy, jednostronnie. Klątwa jest w jego twórczości tekstem unikalnym. Odznacza się rzadko u niego spotykaną prostotą fabuły i środków wyrazu. Źródła inspiracji tego tekstu były dwojakie. Wyspiański oparł fabułę na ówczesnych notatkach prasowych zdających relację z tragicznego zdarzenia, jakie rozegrało się w jednej z małopolskich wsi (ukamieniowanie młodej wiejskiej dziewczyny), a jednocześnie w jego wizji artystycznej zdarzenie to urosło do rangi antycznej tragedii (której był admiratorem i znawcą). Stąd z jednej strony prostota i przejrzystość w prowadzeniu wątków i w konstrukcji postaci, z drugiej wprowadzenie wymiaru uniwersalnego, kosmicznego. Dzieje zakazanej miłości księdza i młodej dziewczyny umieszczone są w pieczołowicie odtworzonych realiach XIX-wiecznej małopolskiej wsi, ale też – na wzór antycznej tragedii – grzech, złamanie obowiązujących, ludzkich i boskich, praw wpływa na całą społeczność i więcej – na cały świat: przyroda odpowiada kataklizmem, susza grozi zagładą i jedynym rozwiązaniem tragicznego konfliktu wydaje się ofiara… Postaci mówią stylizowaną gwarą, która nabiera cech języka tragedii; gwara ta brzmi dla nas dzisiaj i swojsko, i obco, stając się zarazem metaforą samego zdarzenia, które w swojej scenicznej klarowności ukazuje zarazem niezrozumiałość ludzkiego losu.
Przedstawienie Łukasza Kosa jest największą produkcją Teatru Jeleniogórskiego zaplanowaną na ten sezon. Na Dużej Scenie powstaje nowoczesna inscenizacja (projekcje wideo, imponująca scenografia). Aktorzy pod kierunkiem specjalistów z Fundacji „Muzyka Kresów” zgłębiają tradycyjne techniki śpiewu tzw. „białym głosem”. Śpiewaniu na żywo towarzyszyć będzie akompaniament na budowanej specjalnie na potrzeby Teatru lirze korbowej.
Najnowsza produkcja Teatru Jeleniogórskiego w reżyserii Łukasza Kosa jest, jak podaje tygodnik „Wprost”, jedną z dziesięciu najbardziej oczekiwanych premier sezonu 2007/2008 w Polsce, a zarazem jedynym spektaklem na tej liście realizowanym poza wielkimi ośrodkami teatralnymi, takimi jak Warszawa, Kraków czy Wrocław (tekst z Teatru Jeleniogórskiego)
Teatr Jeleniogórski Sceny: Animacji i Dramatyczna im. C. K. Norwida
|